Ktokolwiek usłyszy "nie jem mięsa" od razu rzuca "to co Ty jesz, zieleninę?"
Otóż nie !
Dlatego dziś zrodził mi się pomysł na tego bloga !
Gotuje przeważnie dla siebie są to proste i pyszne dania,
w kuchni lubię eksperymentować i wymyślać moje własne "przepisy"
posługując się tym co znajdę w lodówce, a zwykle nie ma tego za wiele ponieważ każdy chyba wie jak wygląda "studencka" lodówka.
W pierwszym poście sałatka z serem pleśniowym którą UWIELBIAM !
Składniki:
-miks sałat
-ser pleśniowy z niebieską pleśnią
-średnia czerwona cebula
-garść orzechów włoskich
Sos:
-2 łyżki oliwy
-50 ml soku z pomarańczy (świeży lub z kartonu)
-łyżka miodu
-2 ząbki czosnku
-sól
Przygotowanie:
-Sałatę rwiemy na małe kawałki i układamy na talerzach
-Kroimy cebulkę w piórka, ser pleśniowy w kostkę lub rwiemy go palcami i posypujemy sałatę
-Orzechy włoskie siekamy i prażymy na suchej patelni aż się zarumienią
Przygotowanie sosu:
-Rozgniatamy czosnek
-Wlewamy sok z pomarańczy oraz oliwę i miód. Dobrze mieszamy !
-Przyprawiamy solą i polewamy sałatę
Dajcie znać czy trafiła w wasze gusta !
Smacznego !
